InnePolecane

„Poważniejsze niż wcześniej”: rozmowy Iran – USA wchodzą w fazę krytyczną pośród nadziei i ostrożności

W sobotę podczas trzeciej rundy pośrednich rozmów w Maskacie, Tehran i Washington zaangażowały się w poważniejszą atmosferę, zagłębiając się w szczegółowe i techniczne dyskusje na temat kwestii nuklearnych.

Po dwóch poprzednich rundach pośrednich rozmów nuklearnych w Maskacie i Rzymie, opisanych przez obie strony jako „konstruktywne”, ostatnia runda rozmów obejmowała bardziej szczegółowe i techniczne dyskusje.

Minister spraw zagranicznych Iranu i główny negocjator ze strony irańskiej, Abbas Araghchi, powiedział mediom po zakończeniu rozmów w sobotnie popołudnie, że pozostaje „pełen nadziei, ale ostrożny”.

Ostatnia runda, która odbywała się za zamkniętymi drzwiami przez prawie pięć godzin, po raz pierwszy była świadkiem obecności ekspertów, co stanowi znaczącą różnicę w porównaniu z dwoma poprzednimi rundami, które odbywały się głównie na wysokim szczeblu dyplomatycznym przy mediacji Omanu.

Przed trzecią rundą rozmów w sobotę Araghchi, lider irańskiej delegacji, spotkał się i odbył rozmowy ze swoim omańskim odpowiednikiem, Badrem Al Busaidim, przy czym obaj omawiali kwestie, związane z rozmowami.

Po stronie amerykańskiej, wysłannik USA, Steve Witkoff był w Moskwie w piątek na spotkaniu z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem, przed wyjazdem do Omanu w sobotę, aby dołączyć do rozmów.

Trzecia runda pośrednich rozmów na wysokim szczeblu była prowadzona przez Araghchiego ze strony Iranu i Witkoffa ze strony USA, przy czym zespoły techniczne po raz pierwszy wspierały obie strony.

Delegacji technicznej Iranu przewodził wiceminister spraw zagranicznych ds. politycznych, Majid Takht-Ravanchi i wiceminister spraw zagranicznych ds. prawnych i międzynarodowych, Kazem Gharibabadi.

Po stronie USA, Michael Anton, szef planowania polityki w Departamencie Stanu, został obarczony zadaniem prowadzenia rozmów technicznych, zgodnie z doniesieniami mediów amerykańskich.

Po zakończeniu rozmów, które trwały nieco dłużej niż dwie poprzednie rundy, Araghchi wyraził wdzięczność rządowi Omanu i ministrowi spraw zagranicznych, Al Busaidiemu za ułatwienie pośrednich dyskusji w spokojnym i konstruktywnym otoczeniu.

„Ta runda negocjacji była o wiele poważniejsza niż poprzednia i stopniowo weszliśmy w bardziej szczegółowe, techniczne i specjalistyczne dyskusje” – powiedział Araghchi przedstawicielom mediów.

Opisał atmosferę negocjacji jako „całkowicie poważne i skoncentrowane na pracy środowisko”, zauważając, że obie strony przeszły od ogólnych dyskusji do bardziej skomplikowanych szczegółów.

Jednak czołowy irański dyplomata podkreślił, iż trwające dyskusje nie oznaczają, że różnice zostały rozwiązane. „Różnice nadal istnieją zarówno w kwestiach głównych, jak i szczegółowych” – powiedział.

Podkreślił potrzebę „dalszych przeglądów” zarówno przez Tehran, jak i Washington w nadchodzącym tygodniu, aby zbadać sposoby na zmniejszenie tych różnic, zanim ponownie spotkają się na kolejną rundę rozmów.

Według Araghchiego, powaga i determinacja obu stron podczas trzeciej rundy stworzyły środowisko, które sprawiło, iż irańska delegacja „miała nadzieję na postęp” w negocjacjach.

Jednocześnie ostrzegł, że „są kwestie, w których najpierw należy osiągnąć ogólne porozumienie, a dopiero potem można prowadzić negocjacje dotyczące szczegółów”, sygnalizując, iż nadzieja Tehranu pozostaje łagodzona przez ostrożność. (Cdn.)

  

Alireza Akbari

Tłum. Andrzej Filus

Źródło:  Middle East Press Tv

 

(Visited 14 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *