InnePolecane

W świecie Trumpa pojawiają się kolejne komplikacje (2)

Kolejnym gorącym tematem w świecie Trumpa jest obecnie NATO, a w szczególności narzekania Trumpa na to, że Europejczycy nie popierają jego bezsensownej wojny z Iranem, prowadzonej przez Izrael. Trumpa niewątpliwie drażni również fakt, iż wiele państw europejskich ma dość zbrodni wojennych, popełnionych przez jego „najlepszego przyjaciela i sojusznika”, apartheidowskie państwo Izrael. Francesca Albanese, sprawozdawczyni ONZ ds. terytoriów palestyńskich, która energicznie przedstawiała ludobójstwo Izraela i została ukarana przez Stany Zjednoczone i Izrael sankcjami za krytykę, niedawno otrzymała nagrodę od rządu hiszpańskiego w podziękowaniu za swoją pracę.

Hiszpania i szereg innych państw strefy euro zerwały stosunki wojskowe i dyplomatyczne z syjonistami, a nawet zobowiązały się do aresztowania premiera, Binjamina Netanjahu, na podstawie nakazu Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (MTS), jeśli pojawi się on w ich krajach. Odmówiły nawet Izraelowi dostępu do swojej przestrzeni powietrznej, gdy Netanjahu próbował podróżować.

Z uwagi na swoje niezadowolenie z NATO, Trump, podjął decyzję o wycofaniu 5000 żołnierzy amerykańskich z baz w Niemczech, pozostawiając na miejscu jedynie 30 000, które również należy sprowadzić do kraju. Ktoś powinien powiedzieć Trumpowi, że najwyższy czas wycofać żołnierzy z Wielkiej Brytanii, Włoch, Hiszpanii, Grecji i Turcji, ponieważ nie służą już oni żadnym innym celom poza statusem baz wypadowych dla amerykańskiej agresji na Bliskim Wschodzie i w innych miejscach. Jeśli ktokolwiek z nich naprawdę obawia się agresji ze strony Rosji, to powinien współpracować z Rosjanami, aby wypracować lepsze porozumienie w sprawach politycznych i gospodarczych, tak jak miało to już miejsce, zanim Stany Zjednoczone rękoma Ukraińców wysadziły gazociąg Nord Stream we wrześniu 2022 roku pod ludobójczymi rządami Joe Bidena.

Donald Trump jest oczywiście pod ogromną presją ze strony Izraela i jego potężnego lobby w USA, by kontynuować wojnę z Iranem, aż zostanie on unicestwiony. Tańczy wokół porozumienia z Irańczykami w sprawie zakończenia walk, ale może nie posiadać dość odwagi, by powiedzieć Netanjahu, żeby się odczepił, nawet wtedy, kiedy sam będzie przekonany o słuszności takiej decyzji pod względem  politycznym, jak i „emocjonalnym” – iż jest to właściwa decyzja. Wciąż powraca do gróźb ludobójczych, mówiąc o tym, co jest gotów zrzucić na Persów. Ostatnio obiecał podnieść stawkę, jeśli nie zgodzą się na propozycję, którą przedstawił w zeszłym tygodniu.

Jak zauważono powyżej, propozycja w jakiś sposób została powiązana z kilkoma strzelaninami typu „oko za oko” pomiędzy Iranem a Stanami Zjednoczonymi w Cieśninie Ormuz, które Trump, jak to stale bywa, kłamiąc, opisał dziennikarzom: „Dziś z nas zadrwili. Rozwaliliśmy ich”. Zapytany, czy zawieszenie broni zostało zerwane, odpowiedział: „Nie. Gdyby zostało zerwane, wiedzielibyście o tym!”,  a przedtem mówiąc: „Jeśli nie będzie zawieszenia broni, będziemy musieli patrzeć na jeden wielki błysk, wydobywający się z Iranu”. Trump następnie oświadczył, że reakcja Iranu na jego gotowość do negocjacji celem osiągnięcia kompromisu okazała się „całkowicie nie do przyjęcia!”.

„Jedna wielka poświata” to brzmi dla mnie jak i innych tak, jakby Trump groził „ekstremalną reakcją”, jeśli Iran nie postąpi po jego myśli.  W tym przypadku bez wątpienia „ekstremalną reakcją” stanowiłaby broń jądrowa, gdyby generałowie mu na to pozwolili. A jeśli USA się zawaha, to pamiętajcie, iż Izrael również posiada arsenał nuklearny i środki przenoszenia, aby uderzyć w Iran, co mogłoby się odbyć nawet za pomocą „akcji pod fałszywą flagą”, która zrzuciłaby winę na Stany Zjednoczone, a nie na Państwo Żydowskie. To byłaby ostateczna zdrada, ale Izraelczycy są w tym naprawdę dobrzy! A ci z was, którzy czują ulgę na myśl, że gra kończy się wraz z unicestwieniem Iranu, powinni zwrócić uwagę na słowa byłego premiera Izraela, Naftalego Bennetta, który niedawno oświadczył, iż jeśli chodzi o działania na rzecz stworzenia Wielkiego Izraela, „Nowym Iranem jest Turcja!”.

Philip Giraldi,

Tłum. Andrzej Filus

Źródło: Unz Review

(Visited 4 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *