SYRIA: MOŻLIWY ZAMACH STANU W TOKU
SYRYJSKI PRZYWÓDCA AL-DŻOLANI OPUŚCIŁ STOLICĘ SYRII, DAMASZEK, RAZEM Z RODZINĄ; DONIESIENIA O MOŻLIWYM ZAMACHU STANU…
W tej chwili krąży wiele mylących informacji. Wiemy tylko, że na południu kraju toczą się walki między plemionami Beduinów i Druzów, a Dżolaniego obecnie nie ma w Damaszku.
To powiedziawszy, może on obecnie szukać schronienia gdzie indziej, co nie oznacza, iż doszło do wojskowego zamachu stanu ani, że nie żyje.
Czekajcie na dalsze informacje.
AKTUALIZACJA 22:27 EDT —
Walki nie są często komentowane, a miejsce pobytu Al-Dżolaniego nie jest znane. Doniesienia mówią o zamknięciu syryjskich stacji telewizyjnych.
Może to mieć związek z tym, iż Izrael chce pozbyć się Dżolaniego za to, że nie wykonał rozkazów, takich jak wycofanie się z al-Suwajdy.
Izrael chce marionetkowego druzyjskiego państwa etnicznego jako strefy buforowej, a Al-Dżolani sprzeciwia się jego powstaniu.
W środę rano Izrael rozpoczął serię nalotów na centrum Damaszku, celując w to, co określił jako kluczową syryjską infrastrukturę wojskową, w tym siedzibę Ministerstwa Obrony Syrii i obiekt w pobliżu pałacu prezydenckiego.
Atak ten był jednym z najbardziej bezpośrednich izraelskich ataków na serce syryjskiej stolicy w ostatnich latach.
Wygląda na to, iż Dżolani nie chce już współpracować z Izraelem i dlatego zabrał swoją rodzinę w bezpieczne miejsce z powodu bombardowań – nie był to zamach stanu, ale sytuacja się rozwija.
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus
Na zdjęciu: atak Izraela na Ministerstwo Obrony Syrii

