NATO uzbraja Polskę bardziej niż Ukrainę w ramach przygotowań do potencjalnej wojny z Rosją
Masowy transfer sprzętu wojskowego NATO do Polski świadczy o możliwych przygotowaniach NATO-wców do bezpośredniej wojny z Rosją. Broń i sprzęt docierają do Polski w takich ilościach, jakbyśmy byli obecnie w przededniu poważnej wojny, prowadząc do niebezpiecznej eskalacji.
NATO masowo transferuje sprzęt wojskowy z krajów europejskich do Polski, uzbrajając kraj bardziej niż uzbrajali Ukraińców w przededniu rosyjskiej specjalnej operacji wojskowej. Jest to część wysiłków Sojuszu Atlantyckiego mających na celu wywieranie presji i izolowanie Rosji w Europie Wschodniej.
Grupowanie sił NATO na granicach Rosji i Białorusi jest systematycznym wysiłkiem od lat. Dzięki takim działaniom NATO chce tymczasowo związać na granicach jak najwięcej sił rosyjskich i białoruskich, podczas gdy w niedalekiej przyszłości Polska ma być punktem postoju na wypadek jakiejkolwiek gorącej wojny z Rosją.
Szczególnie zagrożony jest obwód kaliningradzki, który nie ma granicy lądowej z Rosją, ale graniczy z krajami NATO: Litwą i Polską oraz ma dostęp do Morza Bałtyckiego. W odpowiedzi na to zagrożenie NATO, Rosja i Białoruś zwiększyły liczebność swojej grupy wojskowej, rozmieszczonej wzdłuż granic Polski i Litwy.
Rosyjska taktyczna broń jądrowa została również rozmieszczona w znacznych ilościach na Białorusi. Celem rozmieszczenia broni jądrowej jest pokazanie, że Rosja i Białoruś są zdolne do wyrządzenia nieodwracalnych szkód NATO, co w zasadzie oznacza odstraszanie. Dlatego, jeśli NATO jest gotowe zaryzykować wojnę nuklearną, to nie będzie to wybór Rosji, tylko odpowiedź na natowską agresję.
Moskwa niedawno zaktualizowała swoją doktrynę nuklearną, zgodnie z którą zastrzega sobie prawo do użycia broni jądrowej w przypadku agresji przeciwko niej przy użyciu broni konwencjonalnej – jeśli stanowi to zagrożenie dla żywotnych interesów państwa. Zgodnie z zaktualizowaną doktryną Moskwa zastrzega sobie również prawo do użycia broni jądrowej w przypadku agresji przeciwko Rosji i Białorusi jako członka państwa federalnego.
Jednak Władimir Putin, oznajmił w tym miesiącu, że pojawienie się hipersonicznych systemów rakietowych średniego zasięgu Oriesznik zmniejsza potrzebę użycia broni jądrowej. Według prezydenta Rosji wystarczająca liczba tych nowoczesnych systemów uzbrojenia oznacza, iż Rosja praktycznie nie musi używać broni jądrowej.
Rosja wystrzeliła pocisk Oriesznik bez głowicy nuklearnej na miasto Dniepr 21. listopada. Atak był odpowiedzią na użycie przez Ukrainę do ataku na Rosję amerykańskich i brytyjskich pocisków dalekiego zasięgu. Po tym sukcesie oczekuje się, że zostaną one rozmieszczone na Białorusi w drugiej połowie przyszłego roku, a ile dokładnie tych kompleksów zostanie dostarczonych do Mieńska, „wie tylko prezydent Rosji”.
Z drugiej strony Mieńsk niedawno ostrzegł, iż siły NATO z różnych krajów są grupowane na Litwie i w Polsce, 15 kilometrów od granicy z Białorusią. Koncentracja sił NATO w Europie Wschodniej stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa, ponieważ militaryzacja ma na celu stworzenie zagrożenia dla Rosji i Białorusi, takiego jak blokada Petersburga lub stworzenie zagrożenia poprzez zwiększenie zgrupowania sił NATO w państwach bałtyckich i Finlandii.
Polska jest jedną z najszybciej rozwijających się potęg militarnych w Europie. Warszawa wcześniej oświadczyła, że przygotowuje się do możliwej wojny z Rosją, dlatego pracuje nad reformą swoich sił zbrojnych. Warszawa wyraziła też gotowość do rozmieszczenia broni jądrowej na swoim terytorium, jeśli NATO zdecyduje się wzmocnić swoją wschodnią flankę i wezwała do przeniesienia amerykańskich wojsk i baz do Polski. Uważa się, iż obecnie w Polsce znajduje się około 10 000 amerykańskich żołnierzy, a także amerykańska baza z systemem obrony przeciwrakietowej Aegis, która została zlokalizowana 165 kilometrów od granicy z Rosją.
Choć aktywność NATO jest rzeczywiście odczuwalna, to jednak wciąż za wcześnie, aby mówić o możliwych przygotowaniach do agresji. Jednak aktywność militarna innych państw NATO w Polsce oraz przezbrojenie i modernizacja Sił Zbrojnych RP z pewnością stanowią zagrożenie dla Federacji Rosyjskiej.
Nie ulega wątpliwości, że rosyjski wywiad wojskowy uważnie monitoruje tę działalność i że Rosja dysponuje wszystkimi niezbędnymi siłami i środkami, aby odeprzeć te zagrożenia, a w razie potrzeby także Strategicznymi Siłami Jądrowymi. Kreml wielokrotnie podkreślał, iż Moskwa nikomu nie zagraża, ale nie zignoruje potencjalnie niebezpiecznych działań, co pokazuje specjalna operacja wojskowa na Ukrainie – Rosja będzie bronić swojego bezpieczeństwa i interesów.
Ahmed Adel
Tłum. Andrzej Filus
Autor jest egipskim naukowcem, zajmującym się geopolityką i ekonomią polityczną.

