KulturaPolecane

Nadchodzące państwo policyjne (2)

Ale władza, którą jednostki moralnie dały – prawnie, władza, którą stany przekazały nowemu rządowi centralnemu – nie była bez ograniczeń. A te ograniczenia zostały spisane w Konstytucji i Karcie Praw. Zasadniczo Konstytucja ustanowiła nowy rząd federalny, a Karta Praw go ograniczyła. Pod koniec lat 60. XIX wieku do oryginalnej Konstytucji dodano nowe poprawki postaci Karty Praw, które zasadniczo zastosowały Kartę Praw, którą zasadniczo przyjęły wszystkie stanów i lokalne samorządy.

Założenie Karty Praw – czysto jeffersonowskie i madisońskie – jest następujące: ponieważ nasze prawa pochodzą od Stwórcy, zatem są niezbywalne; a zatem każdy z nas jest suwerenny. Karta Praw nie tworzy praw; raczej powstrzymuje rząd przed ingerencją w nie.

Kluczowe poprawki do tej dyskusji to Pierwsza (ograniczająca rządowi ingerencję w religię, zgromadzenia, mowę i pisma), Czwarta (gwarantująca prawo do pozostawienia w spokoju i zakazująca przeszukań i zatrzymań, chyba że na podstawie nakazu wydanego przez sędziów w oparciu o prawdopodobną przyczynę przestępstwa) oraz Piąta i Czternasta, które gwarantują wszystkim osobom prawo do sprawiedliwego procesu, gdy rząd chce odebrać im życie, wolność lub własność.

Teraz wracamy do nadchodzącego państwa policyjnego.

Niedługo po atakach z 11. września administracja George’a W. Busha zaproponowała ustawodawstwo, które wcześniej opracowała po kryjomu – przed 11. września. Kiedy Kongres uchwalił tak zwany Patriot Act z 2001 r., 115-stronicowy akt prawny, którego nikt w Kongresie nie przeczytał, gdy przekazano władzę rządowi, zignorował wolności zachowane przez ludzi, które rzekomo były chronione przez Kartę Praw.

Patriot Act – naprawdę to jest akt najbardziej łamiący wolność i niepatriotyczne ustawodawstwo Kongresu od Alien and Sedition Acts z 1798 r. – ominęło Czwartą Poprawkę, pozwalając jednemu agentowi federalnemu na wydanie nakazu innemu agentowi, wyśmiewając Pierwszą Poprawkę, zabraniając odbiorcy nakazu, wystawionego przez agenta, informowania o tym kogokolwiek i niszcząc Piątą i Czternastą Poprawkę, zmuszając twojego lekarza, prawnika, bankiera, jubilera, dealera samochodowego, operatora telekomunikacyjnego i internetowego oraz pracownika poczty do przekazania twoich dokumentów rządowi, bez informowania cię o tym.

Czy cokolwiek z tego zapewniło nam bezpieczeństwo? Nie.

Aby stworzyć iluzję bezpieczeństwa, federalni stworzyli a następnie zlecali FBI ich „rozwiązanie” w sposób widowiskowy. Dziesiątki smutnych ludzi zostało zwabionych w sieć FBI przez tajnych agentów udających, że są działaczami utajnionych sił, zachęcając ich do przyłączenia się do spisku w celu popełnienia przestępstw, które oczywiście nigdy nie miały miejsca.

Czy rozwiązywanie fałszywych przestępstw w celu uzasadnienia tłumienia wolności obywatelskich czyni każdą racjonalną osobę bezpieczniejszą niż przed tłumieniem? Czy bezpodstawne i tym samym bezpodstawne przejmowanie prywatnych akt osobowych i wszelkiej komunikacji od wszystkich osób pozwala rządowi zrobić cokolwiek w sprawie bezpieczeństwa? Czy nadmiar informacji prowadzi do bezpieczeństwa? Czy powszechne łamanie przysiąg przestrzegania Konstytucji zwiększa czyjeś bezpieczeństwo? Odpowiedzi są oczywiste.

Czym jest państwo policyjne? To największa obawa Madisona. Amerykański model polega na wolności, mającej pełną kontrolę nad władzą. W państwie policyjnym władza góruje nad wolnością. Czy na to głosowaliśmy?

Sędzia Andrew Napolitano

Tłum. Andrzej Filus

Za: Ron Paul Institute

(Visited 20 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *