Mądrość to natychmiastowy pokój na Ukrainie! (3)

X X X

Nie ma wojny, która przekuwa się na natychmiastowe korzyści dla obu stron konfliktu. Wojna zawsze jest zaburzeniem pewnego porządku i dopiero jakiś czas po starciu na globalnym ringu da nam obraz strat, sukcesów i ewentualnych zmian, które mogą być nową drogą; mogą również pogłębiać niepewność i stagnację. Obywatele Rosji, szczególnie ci bardziej zamożni i kosmopolityczni w swoim codziennym zachowaniu biznesowym i konsumpcyjnym, stracili grunt pod nogami – a bieda rosyjska, jak wiemy z historii, przetrwa wszystko. Stąd jakieś wydumane sankcje, blokady, deklaracje, wzywanie do większych swobód i demokracji w Rosji – szykowane przez Wall Street – nie mają sensu.

Rosjanie są bardzo przywiązani do tego, kim są. Rosjanie nie chcą się zmieniać, wiedzą, że udźwignęli trud pokonania techniki III Rzeszy, będącej cywilizacyjnie lata świetlne przed nimi; wiedzą, że zrobili to swoimi uporem i krwią dziesiątek milionów rodaków. Religia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej jest w Rosji i w Rosjanach do dziś i to, kim są, czyni ich świat trudnym do lepienia na nowo, lepienia na modłę liberalnych wartości postępowych. Co z tego, że handel ze światem zewnętrznym załamał się, konsumenci niechętnie wydają, a rosnące ceny podstawowych artykułów zaczynają ograniczać budżety gospodarstw domowych. Jako że rosyjski VAT, tak jak podatek w innych krajach, oparty jest na kondycji gospodarki (wojna oczywiście jest głównym wrogiem gospodarki, opartej na cywilnej wymianie towarów, konsumpcji i produkcji), wpływy z VAT, które odzwierciedlają wydatki konsumentów Rosji, spadły w kwietniu i maju o 54% rok do roku, podał dziennik Kommiersant, powołując się na wstępne dane ministerstwa finansów.

Bank centralny Rosji obniżył stopy procentowe do 11% i spodziewa się prognozy inflacji na rok 2022 na 18-23%. Rosja z racji „operacji specjalnej” na Ukrainie i sankcji już sięgnęła do swojego Narodowego Funduszu Majątkowego, który ma około 110 miliardów dolarów płynnych aktywów. W sektorze przemysłowym, jaki obejmuje chemikalia, ropę, gaz i produkcję, średnia czterotygodniowa wielkości importu rosyjskiego spadła o 88 procent w porównaniu z początkiem lutego przed inwazją, produkcja samochodów osobowych spadła w marcu o 72 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Patrząc na cały eksport rosyjskich paliw kopalnych za pośrednictwem statków towarowych i rurociągów, rozmiary przesyłek i ich dzienna wartość faktycznie spadły w okresie luty-marzec do maja 2022 r., przy czym globalna dzienna wartość eksportu jest obecnie o około 100 mln dol. niższa. Największe redukcje nastąpiły w UE-28 (około 114 mln dol.), a następnie w USA (ok. 33 mln dol.). Porównując jednak dzienne przychody z rosyjskiego eksportu paliw kopalnych do maja 2021 r., Federacja Rosyjska nadal zarabia około 40 proc. więcej pieniędzy na paliwach kopalnych ze względu na ceny na rynku światowym, te bowiem wzrosły jeszcze przed rozpoczęciem wojny z Ukrainą.

Prezydent Władimir Putin, który z zadowoleniem przyjął odejście zagranicznych firm, jakie sprzedały lub po prostu pozbyły się rosyjskich aktywów, powiedział, że Rosji nie da się odizolować od światowego handlu. Jak głosi przysłowie „potrzeba jest matką wynalazku”, co wkrótce w Rosji się urzeczywistni. Nawet jeżeli będą to produkty odbiegające od produkowanych na Zachodzie, to kraj, posiadający 100% surowców do wytworzenia dóbr konsumpcyjnych na własne potrzeby – wytworzy je. Nie zabraknie też chętnych do współpracy w tworzeniu i konsumpcji dóbr, wyprodukowanych w Rosji. Pod kontrolą rządową i nakazami, że eksporterzy sprzedają połowę swoich zarobków w twardej walucie, rubel zyskał na wartości i wynosi około 66 do dolara amerykańskiego, jest silniejszy niż przed wysłaniem przez Rosję swoich sił zbrojnych na Ukrainę 24. lutego, a to już przekuwa się jako sukces wobec tego, co obecnie wyprawiają USA i jej polityczno-gospodarcze kundle.

Mimo złych danych gospodarczych, bezrobocie w Rosji jest najniższe od 1992 roku, odkąd Rosstat zaczął gromadzić takie dane. W maju wskaźnik bezrobocia spadł o 1 pp., do 3,9 proc. Nie można też nic więcej powiedzieć o bezrobociu, część mężczyzn jest na wojnie, na razie firmy zachodnie płacą jeszcze swoim pracownikom. Ba niektórzy, zapowiedzieli, iż będą płacić, aż się wojna skończy Tyle dobrych wiadomości, bo PKB na Ukrainie spadło prawie o 50%, co temu krajowi, popieranemu i pchanemu ku wojnie przez cały świat zachodni, wróży tragicznie.

Z pasterzami w Afganistanie walczyło całe NATO przez 20 lat i uciekało w popłochu, zostawiając cały sprzęt. „Misja pokojowa” NATO w Iraku zakończyła się milionem ofiar i totalną klęską, również finansową. Przedłużająca się niepotrzebnie zawierucha militarna u granic Polski nie jest nikomu potrzebna. Zarabia na tym „cyrku” tylko cynik Biden, wraz z szalonym premierem UK, Borysem Johnsonem, podgrzewającym morale obrońców na Ukrainie. (Cdn.)

 

Roman Boryczko,

1. lipca 2022

(Visited 9 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*