Kolejny uczony ma dość fikcji. Prof. Udi Qimron – list otwarty

Niedawno profesor Ehud (Udi) Qimron https://www.aiche.org/community/bio/udi-qimron, wiodący autorytet w dziedzinie epidemiologii i kierownik Wydziału Mikrobiologii i Immunologii na Uniwersytecie w Tel Avivie, napisał zjadliwy list otwarty do izraelskiego Ministerstwa Zdrowia, który równie dobrze mógłby być zaadresowany do FDA, CDC, administracji Bidena czy tuzów amerykańskich mediów korporacyjnych i społecznościowych. Polskich również…

Może już czas się przyznać?

W końcu prawda zawsze wyjdzie na jaw, a prawda o polityce koronawirusowej zaczyna się objawiać. Kiedy destrukcyjne koncepcje załamują się jeden po drugiej, nie pozostaje nic innego, jak tylko powiedzieć ekspertom, którzy kierowali zarządzaniem pandemią – przecież mówiliśmy wam o tym.

O dwa lata za późno zdaliście sobie sprawę, że wirusa układu oddechowego nie da się pokonać i każda taka próba jest skazana na niepowodzenie. Nie przyznajecie się do tego, nie przyznaliście się niemal do żadnego błędu w ciągu ostatnich dwóch lat, ale z perspektywy czasu widać wyraźnie, że prawie we wszystkich swoich działaniach ponieśliście sromotną klęskę i nawet media mają już trudności z ukrywaniem waszej hańby.

Odmówiliście przyznania, iż infekcja pojawia się falami, które same zanikają. I to pomimo wieloletnich obserwacji i wiedzy naukowej. Upieraliście się, by przypisywać każdy spadek fali wyłącznie swoim działaniom, a więc poprzez fałszywą propagandę, że „przezwyciężyliście zarazę”. I znowu ją pokonaliście i znowu i znowu.

(…) Odmówiliście przyznania, że przechorowanie bardziej chroni niż szczepionka, pomimo wcześniejszej wiedzy i obserwacji wskazujących, że zaszczepione osoby, które nie przechorowały [non-recovered] są bardziej podatne na zakażenie niż ozdrowieńcy. Pomimo obserwacji, odmówiliście przyznania, że zaszczepieni też zarażają. Bazując na tym, mieliście nadzieję na uzyskanie odporności stadnej poprzez szczepienie – i to również się nie powiodło.

JUŻ CZAS PRZYZNAĆ SIĘ DO PORAŻKI W WOJNIE Z COVID

Izrael jest na czele, jeśli chodzi o użycie niekonwencjonalnych/politycznie zorientowanych środków zwalczania wirusa układu oddechowego.

Mimo że prawie 90% tamtejszej dorosłej populacji jest w pełni zaszczepiona preparatami, które początkowo reklamowano jako prawie w 100% skuteczne w zapobieganiu zakażeniu COVID-19, Izrael doświadcza obecnie najwyższego wskaźnika zakażeń COVID-19 od początku pandemii. Nie widać żadnego magicznego rozwiązania poza ostateczną odpornością stadną, którą może zapewnić najnowszy wariant, omicron.

To samo dotyczy praktycznie każdego kraju zachodniego, w tym Stanów Zjednoczonych, które przestrzegały tych samych procedur i protokołów. Głupio zobowiązując się, z powodów politycznych, do dokonywania niemożliwego, czyli pokonania lub wyeliminowania wirusa układu oddechowego. Teraz nadszedł czas, aby przyznać się do porażki.

A to przy założeniu, iż biurokraci i rządzące elity, w swojej zarozumiałości, są jeszcze do tego zdolni. Bo jeśli nie, to obywatele muszą powiedzieć „dość” i zrobić to za nich.

Od początku pandemii Izrael forsował lockdowny i izolację, nakazy maskowania, ograniczenia w podróżowaniu i masowe szczepienia. Potem wrócono do lockdownów i nakazów w związku z dodatkowymi dawkami przypominającymi [boosters], kiedy ich wielka nadzieja, szczepionki, nie zadziałały tak, jak to reklamowano.

Podczas pandemii, podobnie jak ich odpowiednicy w Stanach Zjednoczonych, izraelscy mędrcy odmówili rozważenia alternatyw. Inne sprawdzone terapie, takie jak inwermektyna i hydroksychlorochina, zostały wyśmiane i skutecznie zakazane, podczas gdy fiksacja na punkcie szczepionek napędzała biurokrację medyczną, powodując niepotrzebne hospitalizacje i śmierć tysięcy osób.

Ostatecznie klasa polityczna w Izraelu i Ameryce zniszczyła edukację dzieci, doprowadzając wielu do narkomanii i samobójstw. Podkopywała ona i trwale dewastowała źródła utrzymania i gospodarkę, a także podstawowe prawa człowieka i dostęp do opieki medycznej, jednocześnie napędzając dochody firm farmaceutycznych.

Media korporacyjne i społecznościowe w obu krajach wyśmiewały, oczerniały i dyskredytowały tysiące lekarzy i naukowców, którzy krytykowali schematy leczenia i proponowali zdroworozsądkowe rozwiązania, oparte na wcześniejszym doświadczeniu i wiedzy na temat wirusów układu oddechowego. Deklarację z Great Barrington podpisało ponad 916 000 osób z całego świata, w tym 60 000 lekarzy i naukowców. Ich propozycje zostały zignorowane i zasadniczo zakazane przez biurokracje w obu krajach.

Ci sami rządowi biurokraci medyczni odmówili przyznania, że ​​naturalna odporność  bardziej chroni niż szczepionka. W konfrontacji z rzeczywistością i porażce szczepionek w powstrzymywaniu transmisji wirusa, podwoili wysiłki i zażądali, aby obywatele zgodzili się na niekończące się zastrzyki przypominające. Bez żadnych podstaw naukowych napiętnowali ludzi, którzy zdecydowali się nie zaszczepić, jako wrogów społeczeństwa i rozprzestrzeniających chorobę.

A jednak nawet gdy ich porażki stają się oczywiste, nadal zalecają i promują tę samą nieudaną politykę, ponieważ nie potrafią przyznać się do swoich niepowodzeń. (…)

 

Profesor Qimron podsumowuje:

Obecnie nie ma żadnego zagrożenia medycznego, ale już od dwóch lat kultywujecie taki stan z powodu żądzy władzy, budżetów i kontroli. Jedynym zagrożeniem jest to, że nadal kreujecie politykę i dysponujecie ogromnymi budżetami na propagandę i inżynierię psychologiczną, zamiast kierować środki na wzmocnienie systemu opieki zdrowotnej.

Ta sytuacja musi się skończyć!

 

 

 

 

 

Ehud Qimron

Oryginał listu:

https://swprs.org/professor-ehud-qimron-ministry-of-health-its-time-to-admit-failure/

Za: http://www.dakowski.pl/zydowski-profesor-zmiazdzyl-pseudo-pandemie-i-obled-szprycowania/

(Visited 47 times, 1 visits today)

One thought on “Kolejny uczony ma dość fikcji. Prof. Udi Qimron – list otwarty

  • 15/02/22 o 14:42
    Permalink

    Nie ma zagrożenia medycznego, tylko ludzie umierają jak muchy. Potwierdza się powiedzenie, że żyd kłamie nawet wtedy, gdy mówi prawdę…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*