 {"id":1092,"date":"2011-12-14T18:43:40","date_gmt":"2011-12-14T18:43:40","guid":{"rendered":"http:\/\/www.bezjarzmowie.info.ke\/test\/?p=1092"},"modified":"2013-11-02T21:22:42","modified_gmt":"2013-11-02T20:22:42","slug":"jadac-do-kortoszena","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/","title":{"rendered":"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right\" align=\"right\"><span style=\"font-size: x-small\"><em>\u017dije, \u017eije, duch slovensk\u00fd,<br \/>\nbude \u017ei\u0165 na veky,<br \/>\nHrom a peklo, m\u00e1rne va\u0161e<br \/>\nproti n\u00e1m s\u00fa vzteky!<\/em><\/span><\/p>\n<h2><span style=\"font-size: x-small\">\u00a0<\/span><\/h2>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">W budce na Dworcu Wschodnim kupuj\u0119 dro\u017cd\u017c\u00f3wk\u0119 z makiem i p\u0105czka. W dro\u017cd\u017c\u00f3wce czu\u0107 piasek, nadzienie p\u0105czka smakuje zag\u0119szczonym skis\u0142ym mlekiem, ale o 6:15 rano na sk\u0105panym we mgle dworcu wydaj\u0105 mi si\u0119 cudem europejskiego cukiernictwa. Siedz\u0119 dok\u0142adnie w po\u0142owie drogi mi\u0119dzy ekspresem Berlin-Kij\u00f3w a ekspresem Warszawa Zachodnia-Mi\u0144sk, pr\u00f3buj\u0105c wybrzd\u0105ka\u0107 na gitarze akordy <em>Hymnu Wszechs\u0142owia\u0144skiego<\/em>. W\u0142a\u015bciwie to te same, co w <em>Mazurku D\u0105browskiego<\/em>. W 1945 roku ten sam hymn pos\u0142u\u017cy\u0142 za pie\u015b\u0144 pa\u0144stwow\u0105 Jugos\u0142awii. Tak zachcia\u0142em sobie dope\u0142ni\u0107 s\u0142owia\u0144skiego <em>patchworku<\/em>, znajduj\u0105c si\u0119, Polak, mi\u0119dzy Berlinem a Mi\u0144skiem, ale jeszcze bardziej mi\u0119dzy Ukrain\u0105 a Bia\u0142orusi\u0105, na co mog\u0105 by\u0107 jakie\u015b dowody j\u0119zykoznawcze. Brzd\u0105kanie nie idzie mi jednak, wi\u0119c przestaj\u0119. Zreszt\u0105 nikt nie s\u0142yszy, bratnie narody s\u0105 pozamykane na klucz w wagonach. Wyobra\u017cam sobie, \u017ce te drzwi kto\u015b zaspawa\u0142, utwierdzaj\u0105c w ten spos\u00f3b granic\u0119 Unii Europejskiej. Zdawkowe spojrzenia zza ci\u0119\u017ckich metalowych drzwi i okien robi\u0105 za ca\u0142e porozumienie mi\u0119dzynarodowe. Dos\u0142ownie \u017celazna kurtyna. Ale nie \u2013 jedne z drzwi otwieraj\u0105 si\u0119. &#8211; <em>Pajechali<\/em>? &#8211; wydziera si\u0119 m\u0142oda ukrai\u0144ska konduktorka. &#8211; <em>Staim<\/em>. &#8211; pada odpowied\u017a z drugiego ko\u0144ca peronu. Bia\u0142oru\u015b odje\u017cd\u017ca ju\u017c na wsch\u00f3d, a Ukraina zosta\u0142a. Jakby nie mog\u0105c si\u0119 zdecydowa\u0107, czy chce na wsch\u00f3d, czy na zach\u00f3d. A mo\u017ce wcale nie chce donik\u0105d wyje\u017cd\u017ca\u0107?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\"><!--more--><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Z kierunk\u00f3w wsch\u00f3d-zach\u00f3d dzi\u015b wybieram p\u00f3\u0142noc. Czas wlecze si\u0119 powoli, ale przyjemnie. Dzi\u015b b\u0119dzie ciep\u0142o i s\u0142onecznie. W przej\u015bciu pod torami handlarz czasopism ma stare czarne p\u0142yty za pi\u0105tk\u0119. <em>Festiwal w Opolu<\/em>, <em>Kapela Czerniakowska<\/em>, zachodnie przeboje w transliteracji na cyrylic\u0119 na ok\u0142adkach, w\u0119gierski <em>rock and roll<\/em>, radzieckie sk\u0142adanki, czeski blues, muzyka ludowa, ballady, jaki\u015b jazz w pi\u0119ciu j\u0119zykach wschodniej Europy. Ca\u0142y Uk\u0142ad Warszawski skurczy\u0142 si\u0119 do powierzchni p\u00f3\u0142 metra kwadratowego na stoliku stoiska na dworcu w\u0142a\u015bnie w Warszawie.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\"><strong>Sw\u00f2rn\u00e9gace<\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Zdoby\u0107 s\u0142ownik etymologii nazw miejscowych \u2013 taka my\u015bl \u015bwita mi w g\u0142owie, gdy stoimy przed stacj\u0105 kolejow\u0105 w Swornychgaciach. Mo\u017cna oczywi\u015bcie spyta\u0107 kogo\u015b z mieszka\u0144c\u00f3w, ale to jako\u015b tak niegrzecznie. Tak samo jak i\u015b\u0107 \u201eza potrzeb\u0105\u201d w pole, gdy wok\u00f3\u0142 ludno\u015b\u0107 k\u0142\u0119bi si\u0119 jak na Centralnym w Warszawie. Dok\u0105d id\u0105 i sk\u0105d wzi\u0119li si\u0119 w takiej ilo\u015bci ludzie w r\u00f3\u017cnym wieku w \u015brodku miejscowo\u015bci, licz\u0105cej ledwie p\u00f3\u0142 tysi\u0105ca mieszka\u0144c\u00f3w? Nie wnikamy i szukamy szaletu. W desperacji gotowi jeste\u015bmy nawet za us\u0142ug\u0119 zap\u0142aci\u0107, bo istotnie wok\u00f3\u0142 stacji puste pole, tylko par\u0119 dom\u00f3w i ci ludzie, chodz\u0105cy wte i wewte z jakimi\u015b tajemniczymi sprawunkami. Za ca\u0142\u0105 obs\u0142ug\u0119 \u201edworca\u201d robi pani w kasie biletowej. Stacja jest du\u017ca i z pewno\u015bci\u0105 kiedy\u015b wyposa\u017cona by\u0142a w takie luksusy jak poczekalnia czy informacja. Kobieta w kasie odpowiada, \u017ce owszem, s\u0105 toalety. Specjalnie dla nas zamyka okienko kasy, wychodzi, ka\u017ce i\u015b\u0107 jej \u015bladem. Wyprowadza nas tylnym wyj\u015bciem z budynku. Jeste\u015bmy na podw\u00f3rku. Wok\u00f3\u0142 kury, kaczki, g\u0119si, okazuje si\u0119, \u017ce jest to w\u0142a\u015bciwie nie dworzec z przestrzeni\u0105 mieszkaln\u0105 na ty\u0142ach, ale du\u017cy dom, kt\u00f3rego niewielk\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 stanowi stacja kolejowa. Kobieta prowadzi nas po b\u0142otnym podw\u00f3rku, wreszcie otwiera drzwi z desek, za kt\u00f3rymi znajduje si\u0119 ciemna komora. W \u015brodku dostrzec mo\u017cna dziur\u0119 wyr\u017cni\u0119t\u0105 w betonie i wyprofilowane miejsca na stopy. \u201eMa\u0142ysz\u201d. Kobieta gospodarskim gestem zaprasza do komory.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Ci\u0119\u017car\u00f3wka stukocze. Jakby ka\u017cda cz\u0119\u015b\u0107 g\u0142o\u015bno \u017c\u0105da\u0142a niepodleg\u0142o\u015bci. Kierowca nic nie m\u00f3wi, ale prawdopodobnie cicho modli si\u0119, by raczej podzieli\u0142a los Zwi\u0105zku Radzieckiego i nie rozpad\u0142a si\u0119 do ko\u0144ca.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Mijamy tablic\u0119 z nazw\u0105 miejscowo\u015bci. Pordzewia\u0142\u0105, z dopiskiem farb\u0105 w spreju: \u201e\u017barnowiec \u2013 dupa \u015bmierci\u201d. Wi\u0119c jeste\u015bmy. Lecz gdzie s\u0105 teraz ludzie, kt\u00f3rzy to pisali? Kt\u00f3rzy je\u017adzili tu z ca\u0142ej Polski, by ratowa\u0107 Pomorze i Kaszuby przed powt\u00f3rk\u0105 z Czarnobyla? A mo\u017ce jeden z nich w\u0142a\u015bnie nas wiezie?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Droga rowerem okazuje si\u0119 d\u0142u\u017csza ni\u017c na mapie. Do pewnego miejsca, gdzie si\u0119ga nowotw\u00f3r turystyki i przemys\u0142u dyskotekowego, droga jest twarda, cho\u0107 nier\u00f3wna i wykonana z r\u00f3\u017cnych materia\u0142\u00f3w: tu asfalt, tam betonowe prefabrykaty, gdzie indziej \u017cwir. Ale jak tylko przestaje by\u0107 s\u0142yszalny gwar oboz\u00f3w kolonijnych i bar\u00f3w z fl\u0105dr\u0105, zapada dziwna cisza a spod k\u00f3\u0142 u\u015bmiecha\u0107 si\u0119 zaczyna starod\u0119bkowskie, pachn\u0105ce pomrowami czarne b\u0142ocko. Co jaki\u015b czas trzeba schodzi\u0107 z roweru i pociesza\u0107 si\u0119 faktem, \u017ce cwaniak z przodu za k\u00f3\u0142kiem mercedesa te\u017c ma nielekk\u0105 drog\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Gdyby skr\u0119ci\u0107 w prawo, w \u015bcie\u017cyn\u0119 ku pla\u017cy naturyst\u00f3w, po drodze natrafi\u0142oby si\u0119 na stoj\u0105c\u0105 w samym \u015brodku lasu wystaw\u0119: s\u0142up ze skrzynk\u0105 niewiadomego przeznaczenia, wyklejony w ca\u0142o\u015bci nalepkami domowej roboty. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 jest ju\u017c wyblak\u0142a, ale co bardziej wytrwa\u0142e nosz\u0105 jeszcze satyryczn\u0105 tre\u015b\u0107 i podpisy: \u201eD\u017cepetto\u201d, \u201eLord Nizio\u0142ek\u201d, \u201eCartoon Crew\u201d, \u201eV-Ziutek\u201d &#8211; imiona zwi\u0105zane z kultur\u0105 zapomnian\u0105 i mo\u017cna rzec dawn\u0105, cho\u0107 min\u0119\u0142o raptem dziesi\u0119\u0107 lat.\u00a0 Wystawa vlepkarzy w samym \u015brodku lasu. Ile jeszcze sztorm\u00f3w, szkwa\u0142\u00f3w, s\u0142onowodnych deszczy, zanim z ca\u0142ej ich sztuki zostan\u0105 tylko tovejansonnowe hatifnaty, malowane tu kiedy\u015b przez warszawiak\u00f3w na betonowych s\u0142upkach, dziel\u0105cych las?<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Tymczasem \u201esrebrny grot\u201d dociera ju\u017c na miejsce przeznaczenia. Jezioro chyba zwyczajne, wygl\u0105da na czyste, w oddali wida\u0107 k\u0105pi\u0105cych si\u0119 a na brzegach porozbijane s\u0105 namioty. Za to na pierwszym planie &#8211; tablice ostrzegawcze i zakaz k\u0105pieli. Miejsca, gdzie jestem, ju\u017c nie ma mapie, a droga, kt\u00f3ra znowu jest tu asfaltowa i w doskona\u0142ym stanie, oznaczona jest tam symbolem \u201edroga zamkni\u0119ta, bez przejazdu\u201d. S\u0142o\u0144ce pali dzi\u015b mocniej i \u015bwieci dziwnym, rzec mo\u017cna niemi\u0142osiernym blaskiem. W\u0119druj\u0119 po betonowej <em>terra incognita<\/em>, rozdartej pomi\u0119dzy s\u0119py postsolidarno\u015bciowego polskiego kapitalizmu. <em>Specjalna Strefa Ekonomiczna<\/em> nie przypomina jednak oaz nowoczesnego przemys\u0142u, przedstawianych w folderach dla ludzi interesu. To raczej przemys\u0142owy potw\u00f3r Frankensteina, zesp\u00f3\u0142 \u017celbetonowych organ\u00f3w, pozszywany z trup\u00f3w postindustrialnych i przywo\u0142any do ponownego \u017cycia wizj\u0105 cudu Balcerowicza.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Ale cud\u00f3w nie ma. Ot, tu jedna firma, tam inna, nie wiadomo, czym si\u0119 zajmuj\u0105ca. Tajemniczy znak zakazu ruchu pojazd\u00f3w z dopiskiem: \u201eNie dotyczy u\u017cytkownika\u201d. Na horyzoncie \u2013 pompy i instalacje elektrowni wodnej \u2013 kompromisu zawartego mi\u0119dzy gospodark\u0105 energetyczn\u0105 a wol\u0105 mieszka\u0144c\u00f3w Pomorza. Gigantyczne rury, przeci\u0105gni\u0119te po zielonych wzniesieniach. Jakby B\u00f3g pi\u0142 przez s\u0142omk\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">Jad\u0119 dalej. Droga, kt\u00f3rej nie ma &#8211; wci\u0105\u017c w stanie idealnym &#8211; ci\u0105gnie si\u0119 kilometrami. W tym miejscu na mapie jest tylko ogromny szary wielobok z symbolem zakazu ruchu. A jednak nie przekraczam szlaban\u00f3w, nikt mnie nie zatrzymuje, nie ma polskiego ochroniarza-wieprza, pijanego str\u00f3\u017ca na WOP-owskiej emeryturze, ani nawet zagubionego radzieckiego \u017co\u0142nierza, kt\u00f3ry nie zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce budowa strategicznej elektrowni nie ma ju\u017c by\u0107 nadzorowana z Kremla. Nie ma po prostu nikogo i nie jest to eufemizm. Po prostu totalna cisza, brak \u017cywej duszy i ani jednego samochodu. Ogl\u0105dam ten wrak wielko\u015bwiatowych ambicji w ci\u0105g\u0142ym strachu, \u017ce pierwsza osoba, jaka wychynie zza prefabrykat\u00f3w, odziana b\u0119dzie od st\u00f3p do g\u0142owy w kombinezon a w d\u0142oni trzyma\u0142a b\u0119dzie ma\u0142e, stukaj\u0105ce ostrzegawczo urz\u0105dzonko. Pod nogami wala si\u0119 drewniana tablica na kiju z wyblak\u0142ym napisem o zakazie wst\u0119pu. Gdzie indziej wychylaj\u0105 si\u0119 zza po\u017c\u00f3\u0142k\u0142ej trawy tabliczki z dziwnymi napisami, przymocowane do rur wychodz\u0105cych z ziemi: <em>Komora II, Komora III&#8230;<\/em> Wyobra\u017ania p\u0142ata figle i ju\u017c nie widz\u0119 ruiny budowy elektrowni, ale elektrowni\u0119 po wielkim po\u017carze przed laty, po\u017carze, o kt\u00f3rym nie powiedziano w radio, po kt\u00f3rym niewidzialna \u015bmier\u0107 panuje nadal niepodzielnie nad zaro\u015bni\u0119tym truch\u0142em architektury epoki Jaruzelskiego. Gdzie\u015b musiano rozpocz\u0105\u0107 sk\u0142adowanie uranu \u2013 co, je\u015bli w\u0142a\u015bnie pod moimi stopami? Robi\u0119 zdj\u0119cia aparatem, kt\u00f3ry tamtego s\u0142onecznego kwietniowego dnia mia\u0142 sze\u015b\u0107 lat i nie wiem, co na\u015bwietli\u0142o si\u0119 na kliszy. A co, je\u015bli b\u0119d\u0105 to b\u0142yski, takie, jakie zobaczyli fotografowie Hiroshimy? Jestem przekonany, \u017ce gdybym w\u0119drowa\u0142 ze s\u0142uchawkami z trenem Pendereckiego na uszach, zwariowa\u0142bym. Przebieram we flakach nienarodzonego molocha, ale nie jak hiena, a robak raczej, bo tak stanowi\u0105 proporcje. Znajduj\u0119 tylko gruz w wi\u0119kszych i mniejszych od\u0142amkach. Pr\u0119ty, blaszki, mutry \u2013 rzadziej, i tylko tam, gdzie nie chcia\u0142o si\u0119 doj\u015b\u0107 handlarzowi z\u0142omu.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">To tu, to tam natrafiam na betonowe truch\u0142a o rozmiarach zbyt du\u017cych, by zaj\u0119li si\u0119 nimi przemys\u0142owcy. Powoli zarastaj\u0105 traw\u0105 i obracaj\u0105 si\u0119 w piasek. Wchodz\u0119 do wn\u0119trza. \u017badnych butelek, plastikowych woreczk\u00f3w, kondom\u00f3w ani niezdarnie pisanych napis\u00f3w o klubach sportowych. Wygl\u0105da to tak, jakbym by\u0142 tu pierwszym go\u015bciem. A jednak kto\u015b napocz\u0105\u0107 musia\u0142 to wieloletnie dzie\u0142o zniszczenia, zawr\u00f3ci\u0142 tego potwora na drog\u0119 powrotn\u0105 do Matki Natury, rwa\u0142 przewody i zbrojenia ze \u015bcian, pozostawiaj\u0105c tu jedynie skorup\u0119, sypi\u0105ce si\u0119, urwane w po\u0142owie schody na pi\u0119tro, filary, kt\u00f3re wkr\u00f3tce ponios\u0105 te masywne stropy w d\u00f3\u0142 ku ziemi. Beton milczy jednak i nie zamierza odpowiada\u0107 mi na pytania. Wok\u00f3\u0142 nadal nikogo, nie s\u0142ycha\u0107 nawet ptak\u00f3w ani owad\u00f3w. Zadzieram g\u0142ow\u0119 w g\u00f3r\u0119. Na trzecim pi\u0119trze, wbrew prawom cywilizacji i w pogardzie dla przepis\u00f3w BHP, wprost z betonu wyrasta m\u0142oda brzoza. Ziele\u0144 \u015bwieci bezczelnie na tle surowej szaro\u015bci niczym sztandar mud\u017cahedin\u00f3w nad um\u0119czonym krajem. G\u0142osi zwyci\u0119stwo \u017cycia na terenie opuszczonym przez wroga. Za pi\u0119\u0107 lat b\u0119dzie tu r\u00f3s\u0142 las, chyba, \u017ce zn\u00f3w do g\u0142osu dojdzie atomistyka. Wi\u0119c i ja, wys\u0142aniec cywilizacji na bezowocn\u0105 wypraw\u0119 po cia\u0142a poleg\u0142ych, wycofuj\u0119 si\u0119.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">S\u0142o\u0144ce nadal uporczywie \u015bwieci na niemal bezchmurnym niebie. Tak samo wygl\u0105da\u0107 musia\u0142o wtedy, pod koniec kwietnia 1986 roku, gdy z szyderczym bia\u0142o-z\u0142otym u\u015bmiechem czeka\u0142o na oficjalne pochody pierwszomajowe.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">\u201eSrebrny grot\u201d wywozi mnie z terytorium, kt\u00f3rego nie ma, na kt\u00f3rym bardziej szanuj\u0105ca przesz\u0142o\u015b\u0107 cywilizacja postawi\u0142aby nagrobek wysiedlonej wsi Kartoszyno. W zielonej dolince pas\u0105 si\u0119 krowy a nad nimi niebo por\u017cni\u0119te liniami wysokiego napi\u0119cia przeci\u0105\u0142 teraz bocian.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><span style=\"font-size: small\">On \u017cyje, to i my mo\u017cemy. Jeszcze.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: right\"><span style=\"font-size: small\"><strong>Stanis\u0142aw Jan<\/strong><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u017dije, \u017eije, duch slovensk\u00fd, bude \u017ei\u0165 na veky, Hrom a peklo, m\u00e1rne va\u0161e proti n\u00e1m s\u00fa vzteky! \u00a0 W budce<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"colormag_page_layout":"default_layout","footnotes":""},"categories":[143],"tags":[],"class_list":["post-1092","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-inne"],"yoast_head":"<!-- This site is optimized with the Yoast SEO plugin v25.1 - https:\/\/yoast.com\/wordpress\/plugins\/seo\/ -->\n<title>Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna - SI\u0118 MY\u015aLI<\/title>\n<meta name=\"robots\" content=\"index, follow, max-snippet:-1, max-image-preview:large, max-video-preview:-1\" \/>\n<link rel=\"canonical\" href=\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\" \/>\n<meta property=\"og:locale\" content=\"en_US\" \/>\n<meta property=\"og:type\" content=\"article\" \/>\n<meta property=\"og:title\" content=\"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna - SI\u0118 MY\u015aLI\" \/>\n<meta property=\"og:description\" content=\"\u017dije, \u017eije, duch slovensk\u00fd, bude \u017ei\u0165 na veky, Hrom a peklo, m\u00e1rne va\u0161e proti n\u00e1m s\u00fa vzteky! \u00a0 W budce\" \/>\n<meta property=\"og:url\" content=\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\" \/>\n<meta property=\"og:site_name\" content=\"SI\u0118 MY\u015aLI\" \/>\n<meta property=\"article:published_time\" content=\"2011-12-14T18:43:40+00:00\" \/>\n<meta property=\"article:modified_time\" content=\"2013-11-02T20:22:42+00:00\" \/>\n<meta name=\"author\" content=\"admin\" \/>\n<meta name=\"twitter:label1\" content=\"Written by\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data1\" content=\"admin\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:label2\" content=\"Est. reading time\" \/>\n\t<meta name=\"twitter:data2\" content=\"9 minutes\" \/>\n<script type=\"application\/ld+json\" class=\"yoast-schema-graph\">{\"@context\":\"https:\/\/schema.org\",\"@graph\":[{\"@type\":\"Article\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#article\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\"},\"author\":{\"name\":\"admin\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/#\/schema\/person\/048295918d7858e90e57d1a2c2b5da74\"},\"headline\":\"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna\",\"datePublished\":\"2011-12-14T18:43:40+00:00\",\"dateModified\":\"2013-11-02T20:22:42+00:00\",\"mainEntityOfPage\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\"},\"wordCount\":1827,\"commentCount\":0,\"publisher\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/#organization\"},\"articleSection\":[\"Inne\"],\"inLanguage\":\"en-US\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"CommentAction\",\"name\":\"Comment\",\"target\":[\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#respond\"]}]},{\"@type\":\"WebPage\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\",\"url\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\",\"name\":\"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna - SI\u0118 MY\u015aLI\",\"isPartOf\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#website\"},\"datePublished\":\"2011-12-14T18:43:40+00:00\",\"dateModified\":\"2013-11-02T20:22:42+00:00\",\"breadcrumb\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#breadcrumb\"},\"inLanguage\":\"en-US\",\"potentialAction\":[{\"@type\":\"ReadAction\",\"target\":[[\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/\"]]}]},{\"@type\":\"BreadcrumbList\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#breadcrumb\",\"itemListElement\":[{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":1,\"name\":\"Home\",\"item\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/\"},{\"@type\":\"ListItem\",\"position\":2,\"name\":\"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna\"}]},{\"@type\":\"WebSite\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#website\",\"url\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/\",\"name\":\"SI\u0118 MY\u015aLI\",\"description\":\"\",\"publisher\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#organization\"},\"potentialAction\":[{\"@type\":\"SearchAction\",\"target\":{\"@type\":\"EntryPoint\",\"urlTemplate\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/?s={search_term_string}\"},\"query-input\":{\"@type\":\"PropertyValueSpecification\",\"valueRequired\":true,\"valueName\":\"search_term_string\"}}],\"inLanguage\":\"en-US\"},{\"@type\":\"Organization\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#organization\",\"name\":\"SI\u0118 MY\u015aLI\",\"url\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/\",\"logo\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"en-US\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#\/schema\/logo\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/99.png\",\"contentUrl\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/99.png\",\"width\":270,\"height\":204,\"caption\":\"SI\u0118 MY\u015aLI\"},\"image\":{\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#\/schema\/logo\/image\/\"}},{\"@type\":\"Person\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/#\/schema\/person\/048295918d7858e90e57d1a2c2b5da74\",\"name\":\"admin\",\"image\":{\"@type\":\"ImageObject\",\"inLanguage\":\"en-US\",\"@id\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#\/schema\/person\/image\/\",\"url\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/9acf729117e1cff813c07ba085b25a76702049ffb5efe3425388cd1a019577de?s=96&d=mm&r=g\",\"contentUrl\":\"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/9acf729117e1cff813c07ba085b25a76702049ffb5efe3425388cd1a019577de?s=96&d=mm&r=g\",\"caption\":\"admin\"},\"url\":\"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/author\/admin\/\"}]}<\/script>\n<!-- \/ Yoast SEO plugin. -->","yoast_head_json":{"title":"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna - SI\u0118 MY\u015aLI","robots":{"index":"index","follow":"follow","max-snippet":"max-snippet:-1","max-image-preview":"max-image-preview:large","max-video-preview":"max-video-preview:-1"},"canonical":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/","og_locale":"en_US","og_type":"article","og_title":"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna - SI\u0118 MY\u015aLI","og_description":"\u017dije, \u017eije, duch slovensk\u00fd, bude \u017ei\u0165 na veky, Hrom a peklo, m\u00e1rne va\u0161e proti n\u00e1m s\u00fa vzteky! \u00a0 W budce","og_url":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/","og_site_name":"SI\u0118 MY\u015aLI","article_published_time":"2011-12-14T18:43:40+00:00","article_modified_time":"2013-11-02T20:22:42+00:00","author":"admin","twitter_misc":{"Written by":"admin","Est. reading time":"9 minutes"},"schema":{"@context":"https:\/\/schema.org","@graph":[{"@type":"Article","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#article","isPartOf":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/"},"author":{"name":"admin","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/#\/schema\/person\/048295918d7858e90e57d1a2c2b5da74"},"headline":"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna","datePublished":"2011-12-14T18:43:40+00:00","dateModified":"2013-11-02T20:22:42+00:00","mainEntityOfPage":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/"},"wordCount":1827,"commentCount":0,"publisher":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/#organization"},"articleSection":["Inne"],"inLanguage":"en-US","potentialAction":[{"@type":"CommentAction","name":"Comment","target":["https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#respond"]}]},{"@type":"WebPage","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/","url":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/","name":"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna - SI\u0118 MY\u015aLI","isPartOf":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#website"},"datePublished":"2011-12-14T18:43:40+00:00","dateModified":"2013-11-02T20:22:42+00:00","breadcrumb":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#breadcrumb"},"inLanguage":"en-US","potentialAction":[{"@type":"ReadAction","target":[["https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/"]]}]},{"@type":"BreadcrumbList","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/jadac-do-kortoszena\/#breadcrumb","itemListElement":[{"@type":"ListItem","position":1,"name":"Home","item":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/"},{"@type":"ListItem","position":2,"name":"Jad\u0105c do K\u00f4rtosz\u00ebna"}]},{"@type":"WebSite","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#website","url":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/","name":"SI\u0118 MY\u015aLI","description":"","publisher":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#organization"},"potentialAction":[{"@type":"SearchAction","target":{"@type":"EntryPoint","urlTemplate":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/?s={search_term_string}"},"query-input":{"@type":"PropertyValueSpecification","valueRequired":true,"valueName":"search_term_string"}}],"inLanguage":"en-US"},{"@type":"Organization","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#organization","name":"SI\u0118 MY\u015aLI","url":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/","logo":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"en-US","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#\/schema\/logo\/image\/","url":"https:\/\/siemysli-ke.info\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/99.png","contentUrl":"https:\/\/siemysli-ke.info\/wp-content\/uploads\/2025\/05\/99.png","width":270,"height":204,"caption":"SI\u0118 MY\u015aLI"},"image":{"@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#\/schema\/logo\/image\/"}},{"@type":"Person","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/#\/schema\/person\/048295918d7858e90e57d1a2c2b5da74","name":"admin","image":{"@type":"ImageObject","inLanguage":"en-US","@id":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/#\/schema\/person\/image\/","url":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/9acf729117e1cff813c07ba085b25a76702049ffb5efe3425388cd1a019577de?s=96&d=mm&r=g","contentUrl":"https:\/\/secure.gravatar.com\/avatar\/9acf729117e1cff813c07ba085b25a76702049ffb5efe3425388cd1a019577de?s=96&d=mm&r=g","caption":"admin"},"url":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/author\/admin\/"}]}},"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1092","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1092"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1092\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1092"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1092"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/siemysli-ke.info\/en\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1092"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}