Rzeczypospolita

U CIOCI NA IMIENINACH

u-cioci-na-imieninachKażdy z nas przeżył chyba taką sytuację gdy rodzina spotyka się raz do roku na jakiejś uroczystości. Po kilku głębszych zaczyna się polska dysputa polityczna. Ilu Polaków tyle głosów -normalnie wszyscy podzieleni. Ci ze wsi teraz odżyli . Wiadomo nie wszyscy bo małorolni zawsze klepali biedę ,ale Ci bliżej miast mający po kilkadziesiąt hektarów z dnia na dzień stali się milionerami. Sam mam w pracy takich znajomych (pracujących w mieście a ze wsi),dla których kupno samochodu za 50 tysięcy to nie odkładanie przez całe życie a sprawa kilku sezonów. Oni polityką się nie zajmują! Im teraz dobrze ,są europejskie granty ,dopłaty ,wsparcie dla rolnictwa i wspaniały Krusik ,który miastowych dożyna bo państwo wspaniałomyślnie dotuje wieś pieniędzmi z budżetu. Daj Boziu by to się skończyło! Mundurówki i inne związkowe przywileje też niech weźmie szlag -albo po równo w garnku ,albo wcale!

Kolejni to miastowi. Emeryci ,szczególnie Ci o rodowodzie PZPRowskim i inni „ynteligenci” murem za Platformą. Ci gorzej wykształceni-też na emeryturkach ,lub o rodowodzie robotniczym z sentymentem wspominający komunę często są już po rozwodzie z SLD i też z namaszczeniem wpatrują się w modre oczy Premiera lub Prezydenta .Biznes ,szczególnie gdy fortuny powstały zgrabnie w latach 90tych również trzyma się kurczowo dobrych dzisiejszych czasów.

Starsi o rodowodzie solidarnościowym ,katolicy ,marzyciele i wszyscy „wyautowani”w latach 90tych wierzą Kaczyńskiemu w jego moce sprawcze. Naprawiac jest co a po 7 latach rządzenia Platformy więcej spier…. już się chyba nie da!

Siedzi naród przy stole i do gardeł sobie skacze…nie pójdzie razem po lepsze jutro!

Każdy po swojemu „kreci lody” a potem gremialnie w kościele wyje- biada biada biada Ojczyzno Ma…

Wakacje Roman Boryczko

(Visited 183 times, 1 visits today)

Schreibe einen Kommentar

Deine E-Mail-Adresse wird nicht veröffentlicht. Erforderliche Felder sind mit * markiert