Chiny i Indie odmawiają zaprzestania zakupów rosyjskiej ropy
W zeszłym tygodniu Indie jasno dały do zrozumienia, że nie zaprzestaną kupowania rosyjskiej ropy. Dziś Chiny mówią to samo. Mówią też o wtórnych sankcjach USA wobec Rosji w związku z wojną na Ukrainie.
Zachód twierdzi, iż sprzedaż rosyjskiej ropy „finansuje wojnę Rosji z Ukrainą”. Zachód nigdy nie uznaje siebie za sprawcę konfliktu, ponieważ to właśnie on umożliwia wojnę na Ukrainie poprzez sprzedaż broni i pomoc finansową.
Rosjanie podkreślają, że nie doszłoby do konfliktu, gdyby USA i NATO dotrzymały obietnicy złożonej Michaiłowi Gorbaczowowi 9. lutego 1990 roku, kiedy to ówczesny sekretarz stanu USA, James Baker przekazał obietnicę ówczesnego prezydenta USA, George’a H. W. Busha (ojca). Obietnica brzmiała następująco: „Jeśli Związek Radziecki zgodzi się na zjednoczenie Niemiec Wschodnich i Zachodnich, NATO nie ruszy się ani o cal na wschód”.
Profesor Jeffrey Sachs z Uniwersytetu Columbia i profesor John Mearsheimer z Chicago argumentują, iż podczas długich negocjacji w sprawie zjednoczenia Niemiec, przywódcy USA, Europy i Niemiec złożyli Gorbaczowowi wyraźne zapewnienia, że nie będzie dalszej ekspansji NATO na wschód. Obietnica ta została powtórzona podczas kilku innych spotkań z Gorbaczowem i innymi sowieckimi urzędnikami, a jej zapis znajduje się w Archiwum Bezpieczeństwa Narodowego USA, pokazanym poniżej:
Aby dać Państwu wyobrażenie o tym, jak wielkim wydarzeniem było to dla Sowietów, należy wiedzieć, iż musieli wycofać trzysta tysięcy radzieckich żołnierzy z Niemiec Wschodnich, aby umożliwić zjednoczenie. Stanowiło to gigantyczne ryzyko dla bezpieczeństwa narodowego Sowietów.
Ostatecznie Gorbaczow się zgodził. Wycofał wojska, a oba państwa niemieckie zostały zjednoczone. Nastąpił pokój.
Nawet jeśli były to zapewnienia ustne, a nie formalne, Gorbaczow rozumiał je jako „wiążące porozumienie”. Następnie radzieccy przywódcy podejmowali decyzje na tej podstawie i działali zgodnie z nimi – wycofując Armię Czerwoną z Niemiec i rozwiązując Układ Warszawski.
Rok wyborczy 1996: Mając na uwadze głosy Polaków i mieszkańców Europy Wschodniej w północnym Illinois, Bill Clinton prowadził kampanię na rzecz rozszerzenia NATO na Europę Wschodnią. (Bill Clinton wygrał w Illinois i z łatwością pokonał Boba Dole’a).
- marca 1999: Czechy, Węgry i Polska dołączają do NATO. Osłabiona postsowiecka Rosja, na czele której stał Borys Jelcyn, a której gospodarka była kontrolowana przez bandę oligarchów, niczego nie mogła z tym zrobić. Bezsilny Jelcyn był „wściekły” na „swojego przyjaciela Billa Clintona” za złamanie wcześniejszych zapewnień USA, dotyczących rozszerzenia NATO.
- grudnia 1999: Po latach nadużywania alkoholu i problemów zdrowotnych, Borys Jelcyn niespodziewanie zrezygnował ze stanowiska. Władimir Putin zostaje premierem Rosji. Ostatnie słowa Jelcyna do Putina: „Zadbaj o Rosję!”.
- marca 2004: George W. Bush został prezydentem, a siedem kolejnych państw Europy Wschodniej dołączyło do NATO: Bułgaria, Estonia, Łotwa, Litwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia – największa fala rozszerzenia NATO w historii.
Kwiecień 2008: Na szczycie NATO w Bukareszcie, George W. Bush ogłosił, że Ukraina i Gruzja są na „bezpośredniej drodze do NATO”. Kanclerz Niemiec, Angela Merkel: „Byłam pewna, że Putin na to nie pozwoli. Z jego perspektywy byłoby to wypowiedzenie wojny” – wspominała w 2022 roku.
2008: Bill Burns, ambasador w Rosji, wysłał notatkę do sekretarz stanu, Condoleezzy Rice: Ogólnie rzecz biorąc, napisał, rosyjska klasa polityczna powiedziała mu: „Ukraina to najczerwieńsza z czerwonych linii” – „Niet znaczy niet”.
Notatka, tajna, ostatecznie wyciekła do WikiLeaks i została upubliczniona. Z notatki wynika, iż USA i NATO wiedziały, że zwrócenie się do Ukrainy o członkostwo w NATO będzie miało poważne konsekwencje, aż do wojny z Rosją włącznie!
William Joseph Burns, który podpisał notatkę, „BURNS”, został ósmym dyrektorem Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) za rządów Bidena, od 19. marca 2021 r. do 20. stycznia 2025 r.
Podkulił ogon i uciekł, gdy Trump został zaprzysiężony na drugą kadencję, ponieważ WIEDZIAŁ, iż pozwolił, by ta sprawa z Ukrainą przerodziła się w wojnę, chociaż wcale nie musiała.
Powrót do chronologii historycznej:
22. lutego 2014 r.: Właśnie gdy rozpoczęły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi, w Kijowie wybuchł zamach stanu na Majdanie, który przerodził się w przemoc. Urzędniczka Departamentu Stanu, Victoria Nuland, chwaliła się, że od „Pomarańczowej Rewolucji” w latach 2004–2005 Stany Zjednoczone wydały 5 miliardów dolarów na zmianę reżimu na Ukrainie.
Nuland chwaliła się tym w rozmowie telefonicznej, która została przechwycona i upubliczniona przez rosyjski wywiad.
(Ciąg dalszy z 22. lutego 2014 r.) Snajperzy NATO z dachu zabijali zarówno protestujących, jak i policję, zmuszając demokratycznie wybranego, prorosyjskiego przywódcę Ukrainy, Wiktora Janukowycza, do ucieczki. W odpowiedzi na upadek Janukowycza, Putin zintensyfikował rosyjskie wsparcie dla rosyjskojęzycznych separatystów w Donbassie, podczas gdy USA zintensyfikowały działania, mające na celu uzbrojenie i wyszkolenie ukraińskiej armii.
NATO wysłało snajperów na rewolucję na Majdanie na Ukrainie, aby uczynić ją jeszcze bardziej brutalną!!!!! NATO wiedziało, że obala demokratycznie wybranego prezydenta Ukrainy a i tak to zrobiło. Zatem wszyscy, którzy twierdzą, iż inwazja Rosji na Ukrainę była „niesprowokowana”, albo kompletnie nie znają faktów, albo kłamią.
Po tym, jak prezydent Ukrainy, Janukowycz, został zmuszony do ucieczki z kraju, senator USA, Chris Smith (demokrata z Connecticut) wystąpił w stacji C-SPAN i chwalił się, iż my, Stany Zjednoczone, działając na miejscu podczas zamieszek, pomogliśmy wprowadzić „zmianę reżimu” na Ukrainie. (Cdn.)
Hal Turner
Tłum. Andrzej Filus


