KulturaPolecane

Barbarzyństwo zalewa świat

Im więcej broni się rozprzestrzenia, a pieniędzy gromadzi się w rękach garstki ludzkości, tym mocniej wzrasta barbarzyństwo i dominuje nad ludźmi, szukającymi bezpieczeństwa. Przeanalizujmy ze mną nasz tytuł, oznaczający złe zarządzanie środkami do życia i rozprzestrzenianie się zgrai ludzi, którzy nie mają żadnego systemu ani celu poza kontrolą i ekspansją. Dzikus to osoba zła, morderca lub osoba żądna krwi. Dzikusy to zgraja, która nie szanuje świętości, religii ani moralności. Dzikus nie musi być zacofany, niewykształcony ani biedny. Ci ludzie, nawet jeśli tacy są, są usprawiedliwieni ze względu na swoje ułomności i ciasnotę swoich umysłów. Poruszany przeze mnie problem dotyczy tych, którzy zostali wychowani w szacunku dla obyczajów, nauczyli się przestrzegać tradycji i obyczajów i nabrali doświadczenia w uświęcaniu opinii publicznej, i przyzwyczaili się do tego, aby nie być niewolnikami, i zobowiązali się do podporządkowania się tylko prawdzie, jednak kaprysy żądzy zamieniają człowieka w dzikusa, uderzając w jego ludzką myśl i uczciwe sumienie, zmierzając w kierunku objęcia kontroli, nacisku i posiadania. To znaczy, że jest chciwy w każdym tego słowa znaczeniu, a dzikus nie potrafi kontrolować swoich skłonności, buntuje się i szaleje, jak potok niszczący tamy, a jeśli posiada władzę, zniewala i niszczy, a jeśli gromadzi pieniądze, pławi się luksusie, stając się  rozrzutny, myśli tylko o sobie z tego względu, iż żyje w ciemnej jaskini, ograniczonej tylko swoimi pożądliwościami, a ponieważ granice są dla niego za ciasne, krępują go i nie pozwalają mu wyjść poza siebie, sprawiają jednocześnie, że interesuje się wszystkim, co mówi i robi, w nadziei, iż to inni będą wykonywać jego polecenia bez sprzeciwu.

Barbarzyństwo najeżdża narody świata, od małych społeczności po kraje, Organizację Narodów Zjednoczonych i jej agendy, kosztem ludzkości, moralności, wartości i obyczajów, które stały się tytułami pozbawionymi treści, śpiewanymi i proklamowanymi przez przywódców i narody. Są niczym więcej niż operacjami plastycznymi złożonej esencji, wypełnionej ego, szantażem i inwazją oraz bitwami, toczonymi na wszystkich frontach; religijnym lub ekonomicznym, politycznym lub wojskowym. Jeśli chodzi o człowieka, stał się on towarem, z którym obchodzi się za pomocą pozorów, złośliwości i hipokryzji. Dlatego mogę przyjąć definicję barbarzyństwa, którą artykułuję w sposób następujący, iż jest to niebezpieczny projekt kłamstwa, który obecnie panuje wśród ludzi, jego celem jest podporządkowanie wszystkich wszystkim. Więc kto wygra? I kiedy nastąpi ujawnienie lub przyznanie, że żyjemy w najgorszym stadium lub epoce ludzkości.

Barbarzyństwo nie ogranicza się już do umysłów niektórych przywódców ani do ideologii politycznych, religijnych i społecznych; zaczęło już raczej obejmować całe pokolenia i tu kryje się niebezpieczeństwo. To słowo „barbarzyństwo” było wymieniane od czasu pierwszego pojawienia się jaskiniowca, który wyłonił się z nich w przerażający sposób. Wielu badaczy zapomniało, że wszedł on do tych jaskiń w swoim najlepszym stroju, uciekając przed autorytetem natury i bestii i jestem pewien, iż przed barbarzyństwem drugiego człowieka, który gonił go swoimi śmiercionośnymi narzędziami. Ponieważ nie posiadał narzędzi śmierci, zapisał swoją historię na ścianach tych jaskiń, rzeźbiąc ją i rysując w nich myśl, postęp i rozwój, które osiągnął, z których później skorzystała ludzkość. (Cdn.)

dr Nabil Tohme

Tłum. Andrzej Filus

Autor jest deputowanym parlamentu Syryjskiej Republiki Arabskiej, członkiem rady doradczej The Intel Drop

(Visited 13 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *