Gospodarka i politykaWyróżnione

Czy państwo Izrael powinno zostać zdefaszyzowane?

Docieramy do świadomości, często z opóźnieniem, o zbrodniach popełnionych przez rząd, Binjamina Netanjahu, na cywilach w Strefie Gazy, Libanie, Syrii i Iranie. Żaden inny rząd na świecie nie uważa eliminacji tych, którzy mu się sprzeciwiają, za usprawiedliwienie wszelkich strat ubocznych, niezależnie od ich liczby.

Musimy również zdać sobie sprawę, że ten sposób myślenia nie wziął się znikąd; ma długą i odrażającą historię.

Musimy wziąć odpowiedzialność i interweniować, zanim ten rząd zacznie atakować własnych obywateli. Nie dlatego, iż są cenniejsi od Arabów i Persów, ale dlatego, że są tacy sami: oni też są ludźmi.

Międzynarodowa opinia publiczna wyraźnie zmieniła zdanie na temat Binjamina Netanjahu, premiera Izraela. Dla większości jest teraz jasne, iż nie dąży on do pokoju, lecz próbuje unicestwić ludność południowego Libanu, tak jak próbował to zrobić z mieszkańcami Gazy.

Stało się to jasne dopiero wtedy, gdy sprzeciwił się amerykańskiemu planowi pokojowemu z Iranem, ponieważ po raz pierwszy jego główny sojusznik pokazał, że inna droga jest możliwa.
Odkąd koalicja Likudu/Kahanistów doszła do władzy, konsekwentnie wyjaśnialiśmy, iż obecny rząd Izraela realizuje „rewizjonistyczny syjonistyczny” projekt Ze’ewa Władimira Żabotyńskiego.
Chociaż wielokrotnie podkreślaliśmy, że „rewizjonistyczny syjonizm”,  mający swe ujście w projekcie „Imperium Żydowskiego”, nie ma żadnego związku z „syjonizmem” Teodora Herzla, niektórzy czytelnicy odrzucili nasze argumenty, uważając, iż maskują one antysemickie uprzedzenia. Poza tym, że jest to obraźliwe, zamazuje to naszą pracę na rzecz promowania równości dla wszystkich.

Przypominamy zatem długo skrywaną prawdę: rewizjonistyczni syjoniści byli sojusznikami Duce, Benito Mussoliniego i prowadzili negocjacje ze współpracownikami Führera, Adolfa Hitlera, przez całą II wojnę światową, a nawet później. Zorganizowali wraz z oficerem SS, Adolfem Eichmannem, deportację tysięcy węgierskich Żydów do Auschwitz.

Po operacji Al-Aksa: Po Potopie… z 7. października 2023 r. wybuchło zamieszanie. Rozpoczęła się debata na temat tego, czy izraelską reakcję należy uznać za ludobójstwo. Niektórzy argumentowali, iż z jednej strony armia izraelska ewidentnie nie dążyła do zabijania celów ze względu na ich przynależność etniczną, a z drugiej strony, że nie było żadnych rządowych rozkazów w tym zakresie.

Jednakże Siły Obronne Izraela (IDF) wdrażały Dyrektywę Dahiyah, opracowaną przez powszechnie szanowanego generała, Gadiego Eizenkota, z października 2008 roku. Mówiąc o przedmieściach Bejrutu i południowym Libanie, powiedział dziennikowi Yedijot Aharonot: „Zastosujemy nieproporcjonalną siłę przeciwko wioskom i spowodujemy rozległe szkody i zniszczenia. Z naszej perspektywy nie są to wioski cywilne; to bazy wojskowe. To nie jest rekomendacja. To plan. I został on zatwierdzony”. (Cdn.)

Thierry Meyssan,

Tłum. Andrzej Filus

Sieć Voltaire | Paryż (Francja)

(Visited 11 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *