InneWyróżnione

Wielka Brytania wysyła myśliwce „Typhoon” do Kataru w związku z rosnącymi napięciami z Iranem

Wielka Brytania ogłosiła 23. stycznia, że ​​wysłała myśliwce do Kataru w celu obrony regionu w związku z rosnącymi napięciami z Iranem.

W oświadczeniu brytyjski rząd stwierdził, iż „zauważył napięcia regionalne”, wysyłając eskadrę myśliwców Typhoon do bazy lotniczej Al Udeid w pobliżu stolicy Kataru, Dohy.
Myśliwce z 12. dywizjonu, wspólnej brytyjsko-katarskiej jednostki, „wzmocnią zdolności obronne w regionie” na zaproszenie rządu Kataru, zgodnie z oświadczeniem.

„Katar i Wielka Brytania są bliskimi partnerami, których historyczne więzy obronne sięgają dziesięcioleci. To partnerstwo wzmacnia bezpieczeństwo narodowe obu naszych krajów i wspiera stabilność w regionie Zatoki Perskiej” – powiedział brytyjski minister obrony, John Healey.
„Dzisiejsze rozmieszczenie bazuje na wspólnych celach, ponieważ myśliwce Typhoon z naszej wspólnej eskadry są rozmieszczane, aby wspierać obronę” – kontynuował.
„Wraz z naszą zapowiedzią inwestycji o wartości pół miliarda funtów w modernizację naszych Typhoonów, to rozmieszczenie jest kolejnym dowodem na kluczową rolę tych myśliwców we wzmacnianiu globalnego bezpieczeństwa” – podsumował sekretarz.

Baza Al Udeid, dysponująca ponad 10 000 żołnierzy amerykańskich, jest jedną z największych baz Centralnego Dowództwa Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie.
Od początku miesiąca prezydent Donald Trump wielokrotnie groził Iranowi falą gwałtownych protestów, w których zginęło co najmniej ponad 3000 osób.

W zeszłym tygodniu Trump podobno wstrzymał się od ataku na Iran na prośbę krajów arabskich, w tym Kataru, a także Turcji, a nawet Izraela. Baza Al Udeid została w dużej mierze ewakuowana podczas eskalacji konfliktu, ale operacje w bazie zostały od tego czasu wznowione.

Trump nadal nakazał rozmieszczenie dodatkowych amerykańskich zasobów wojskowych na Bliskim Wschodzie, w tym lotniskowca, myśliwców i systemów obrony powietrznej. Niedawny raport The Wall Street Journal ujawnił również, iż naciska on obecnie na swoich współpracowników, aby opracowali, jak to określa, „zdecydowane” opcje militarne przeciwko Iranowi.

Wielka Brytania była militarnie obecna na Bliskim Wschodzie przed 12-dniową wojną Izraela z Iranem w czerwcu ubiegłego roku, w trakcie której Stany Zjednoczone zaatakowały obiekty nuklearne w Republice Islamskiej.

Królewskie Siły Powietrzne (RAF) miały wówczas w regionie rozmieszczone myśliwce Typhoon. Nadal jednak nie jest jasne, czy brały one udział w operacjach wojskowych, a w szczególności w przechwytywaniu irańskich dronów samobójczych i pocisków manewrujących, wystrzelonych w kierunku Izraela.

Po wojnie Wielka Brytania zwiększyła presję na Iran, współpracując z Niemcami i Francją w celu przywrócenia międzynarodowych sankcji wobec Republiki Islamskiej poprzez mechanizm „odmrażania” (ang. snap back) z umowy nuklearnej z 2015 roku, którą Stany Zjednoczone porzuciły podczas pierwszej kadencji Trumpa.

Myśliwce Typhoon są zdolne do atakowania celów, położonych głęboko w Iranie, za pomocą francusko-brytyjskich pocisków manewrujących Storm Shadow.

Obecna rozbudowa sił zbrojnych USA sugeruje, że Trump ostatecznie wyda rozkaz ataku na Iran. Chociaż myśliwce rozmieszczone w bazie Al-Udeid dają Wielkiej Brytanii możliwość przyłączenia się, kraj ten prawdopodobnie ograniczy swój udział do operacji obronnych. Sytuacja ta może się jednak zmienić, jeśli atak doprowadzi do szeroko zakrojonej konfrontacji regionalnej.

Za: South front

Tłum. Andrzej Filus

(Visited 15 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *