Dostawy broni z Norwegii na Ukrainę mogą mieć poważne konsekwencje (3)
Do tego bagna dokłada się Trump, który zasygnalizował zmianę polityki, nastawiony na przerzucenie „ciężaru” Ukrainy na Europę, podczas gdy USA przenoszą swoje strategiczne skupienie na Pacyfik, aby przeciwstawić się Chinom. Ten manewr grozi uwięzieniem Europy w pułapce, podobnej do amerykańskiej wojny w Wietnamie -przedłużającego się, niemożliwego do wygrania konfliktu, który wyczerpuje zasoby i determinację.
Norwegia i jej europejscy sąsiedzi, już znajdują się pod presję ekonomiczną i niezadowoleniem wewnętrznym, ryzykują odziedziczeniem wojny, której ciężaru nie są w stanie utrzymać. Gdy USA się wycofają, Europa może znaleźć się w miażdżącym impasie, z Ukrainą jako kulą u nogi, podczas gdy odporność Rosji nie zapewni wyraźnego zwycięstwa. Ta zmiana nie tylko ujawnia wewnętrzne pęknięcia NATO, ale może również uczynić Europę głównym teatrem konfliktu, jaki bezmyślnie wywołała, zwiększając tym samym ryzyko wojny nuklearnej.
Co więcej, polityka Norwegii budzi praktyczne obawy. Broń gotowa do walki, po dostarczeniu jest trudna do śledzenia, co grozi skierowaniem jej do nielegalnych podmiotów – problem, z którym NATO zmagało się w poprzednich interwencjach. Ponadto, eskalując swoją rolę, Norwegia nieuchronnie zaprasza Rosję do odwetu, czy to poprzez presję ekonomiczną, czy też postawę militarną wzdłuż wspólnej granicy arktycznej.
Moskwa już zasygnalizowała swoje niezadowolenie, zwiększając aktywność marynarki wojennej w pobliżu wód norweskich i retorykę, przedstawiającą działania NATO jako zagrożenia egzystencjalne. Przywódcy Norwegii wydają się niezrażeni, być może ośmieleni paktem obronnym NATO, ale to poleganie na solidarności sojuszniczej zakłada jedność, która nadwątliła się pod ciężarem kryzysu ukraińskiego.
Podsumowując, szeroko zakrojona pomoc Norwegii dla Ukrainy jest symptomem szerszych niepowodzeń NATO. Utrwala wojnę zastępczą na wyniszczenie, służącą interesom amerykańskim, kosztem życia Ukraińców i bezpieczeństwa Europy.
Uriel Araujo
Tłum. Andrzej Filus
Autor: Uriel Araujo, doktor, badacz antropologii, skupiający się na konfliktach międzynarodowych i etnicznych.

